Kto: Gosia
Temat: Byle do lata
Wpisano: 07 grudnia 2011r.
Hejka :)))

Co prawda za oknem pierwszy śnieg tej zimy i na rowerach w tym roku ZAMIERZAMY "poszusowac" rownież po pokrytych śniegiem lasach, nie mniej jednak cała nasza ekipa nie może doczekać się lata i naszych wspólnych z wami wypadów! A dziewczyny bedą już taaaakie duże...:))
Pozdrawiam narazie zimowo...I dzięki Wam za wiele fantastycznych rowerowych (i nietylko) chwil.
Gosia :))
Kto: slaw
Temat: Strona
Wpisano: 10 lutego 2011r.
Strona super. Mam ochotę na "poziomkę". Pozdrawiam Sławek
Kto: Host
Temat: co za Ekipa
Wpisano: 28 sierpnia 2009r.
no po prostu jestem pod wrażeniem, czytam te Wasze opisy i buzia sama mi się śmieje :), gratuluję wspaniałego pomysłu na spędzanie wakacji i z niecierpliwością czekam na zapełnianie kolejnych lat :)
Kto: Tomasz (no-siesta biker)
Temat: Korsyka 2009
Wpisano: 04 lipca 2009r.
Hejka !

Dzieki za swietne, relaksujaco-inspirujace momenty razem.
Zycze Wam cykloturystycznie-pozytywnej pogody, wiatru w plecy i wielu kolejnych wspanialych wypraw.
ps. Co z kajakami ??
Tomasz
Kto: Marta_:-)
Temat: wspomnienia
Wpisano: 11 czerwca 2009r.
Kilka miesięcy temu przyjechali do mojego gimnazjum aby podzielić się wrażeniami ze swoich wypraw. Niektórzy uczniowie w tym ja szli tyko po to aby nie uczestniczyć w zajęciach. Jednak po niedługim czasie wciągnęły mnie ich opowieści i nie żałowałam, że tam byłam.
Jestem waszą fanką i dzięki wam pociągają mnie wyprawy rowerowe. Teraz jestem za młoda, ale w przyszłości chciałabym udać się w daleką podróż rowerem.
Szerokiej drogi!!!
Kto: Aneta
Temat: Powodzenia
Wpisano: 01 czerwca 2009r.
Jestem zachwycona Waszą stronką, osiągnięciami- przygodami i pomysłami. Bardzo podziwiam. Opis wyprawy Pani Lucyny z Meksyku rewelacyjny- dowcipny i bardzo interesujący- nawet zdjęć nie trzeba oglądać a Wszystko można zobaczyć;) Będę trzymać kciuki za kolejne wyprawy i z niecierpliwością czekała na kolejne opowieści :) Pozdrawiam i życzę powodzenia! ANETA
Kto: Włodek_Wu
Temat: Bez tematu
Wpisano: 11 maja 2009r.
Mam nieco więcej lat, niż nasi bohaterowie. Na rowerze jeżdżę od zawsze, w tym są także wyprawy, dla których sam szyłem sakwy z dwóch plecaków, a bagażniki spawałem na zamówienie w warsztacie. Prowiant na trasie wysyłany na Poste Restante, bo trudno było kupić po drodze. Ale zawsze było fajnie. Dzisiaj czytam opisy wypraw z całego świata i trochę zazdroszczę, że to tak łatwo idzie. Nie zmieniła się tylko radość z pokonanych przeszkód i satysfakcja, kiedy człowiek spogląda z siodełka wstecz. I tak trzymać!
Kto: fryga
Temat: pozdrower
Wpisano: 16 marca 2009r.
Poznałem ich rok temu i od razu zyskali moją sympatię. Potem zaczęli mi imponować, kiedy dowiedziałem się ile wypraw mają na koncie. A obecnie jesteśmy na "ty" i zawsze sprawia mi przyjemność kiedy w towarzystwie mogę pochwalić się, że Igor i Lucyna to moi znajomi. Fajna para, ciekawi ludzie, barwne osobowości.
Zostaw ślad po sobie wpisując się do księgi gości
Kto pisze
Twój adres e-mail
(nie pojawi się przy Twojej wiadomości; na niego dostaniesz e-mail z linkiem do potwierdzenia Twojej wiadomości)
Temat
Twój wpis